niedziela, 12 lipca 2015

Holiday

Jako, że praca nie może czekać, muszę z przykrością stwierdzić, że obiecane posty pojawią się w późniejszym terminie. Wakacje w tym roku są zbyt intensywne- praca, dom, znajomi, załatwianie spraw związanych ze studiami. Zajmuje to zdecydowanie zbyt dużo czasu, bo zamiast odpoczywać cały czas jestem zaganiana i nie mam czasu na nic konkretnego. Marzy mi się długi wyjazd, gdzieś gdzie nie będę nikogo znała i zaznam w końcu świętego spokoju. Jak mam myśleć o podejmowaniu ważnych decyzji, skoro teraz mam problem nawet z tymi najprostszymi. Szczerze, nie mam pojęcia.
W między czasie załączam kilka nowych fotek z najbliższej przeszłości.